Hej, hej! Dzisiaj przychodzę do Was ze wspaniałą fotorelacją z trasy Męskiego Grania w Żywcu. Spędziłam niesamowite chwile, bawiłam się jak nigdy, wyskakałam się za wszystkie czasy i jedno jest pewne - za rok muszę to powtórzyć! Poznałam nowych artystów, zakochałam się w nowych utworach O.S.T.R. jego nowej płycie, która opisuje jego walkę o zdrowie i życie, to był jeden z tych momentów, w którym się mocno wzruszyłam.
Adrenalinę potęgował fakt, iż z koleżanką udało nam się stać cały koncert pod sceną! Wszystkich artystów widziałyśmy bardzo dokładnie!
