wtorek, 1 grudnia 2020

#Blogmas2020 - Kalendarz Adwentowy

 Kochani,

    Postanowiłam reaktywować mojego bloga. Brakuje mi czasami wieczornego blogowania, przeglądania wpisów innych, albo po prostu tworzenia własnego posta. Ostatni czas był dla mnie wyjątkowy, dużo się wydarzyło, dużo się zmieniło, a jeszcze więcej się zmieni. Jednak wszystko po kolei... Stwierdziłam właśnie, że zbliżające się Święta Bożego Narodzenia będą świetną okazja ku powrocie do blogowania. I tak właśnie rusza moja nowa edycja #Blogmas, w której pragnę i mam nadzieje, że uda mi się w tym wytrwać,  będę systematycznie tworzyć przedświąteczne posty. I tak dzisiaj zaczynamy od

Kalendarz Adwentowy - Świąteczny Plan Działania.

Grafika użytkownika erikatanyer13
źródło: weheartit.com

środa, 31 stycznia 2018

Najlepszy sposób to ściąganie

Tytuł dzisiejszego posta idealnie oddaje to o czym chcę dzisiaj Wam opowiedzieć, a mianowicie ściąganie. I nie, nie chodzi tutaj o ściąganie ubrań, czy jakiś rzeczy z półek sklepowych, czy też ściąganie plików, muzyki, gier z internetu, chodzi o takie prawdziwe ściąganie!  W szkole, na studiach, a może w pracy (chociaż to chyba nie do końca jest możliwe). 

Wielu z Was jest jeszcze na etapie  edukacji, niektórzy już studiują, inni są jeszcze w szkole średniej, a jeszcze inni są w gimnazjum, czy też szkole podstawowej. Jednak ta ostatnia wspomniana przeze mnie grupa, chyba będzie miała najmniej wspólnego z moim postem, oczywiście nie chcę tu być uznana za jakąś "rasistkę", czy też osobę, która kogoś potępia. Nie w tym rzecz. Chodzi o to, że to jest pierwszy etap takiej prawdziwej edukacji i ściąganie jest czymś niebywale głupim, a także zbędnym! Nikogo jednak nie oceniam, ani też nikomu nie zamierzam matkować - Ty powinieneś to! A Tobie nie wolno tego!

wtorek, 30 stycznia 2018

Nowy rozdział

Nie wiem, czy ktokolwiek jeszcze mnie pamięta, ale nie szkodzi. Może to i nawet lepiej... Nie było mnie sporo czasu w blogosferze ( w sumie rok ). Sporo się pozmieniało i tutaj i u mnie. Ten rok, który minął, przez który nie udzielałam się tutaj był ciężkim rokiem, rokiem pełnym zmian, to było 365 dni ciągłej walki, zmartwień, niepowodzenia, upadków, ale i wzlotów. Dużo się wydarzyło, dużo się działo, mnóstwo się zmieniło, ale ja się nie zmieniłam, pozostałam tą samo dziewczyną (kobietą ?) nadal (nie)idealną, ale po prostu pozostałam sobą. Miałam sporo czasu na kilka przemyśleć, które wyszły na dobre. A teraz mogę to wszystko tutaj przelać i podzielić się z Wami, moimi doświadczeniami, przemyśleniami i zmianami, bądź ulepszeniami, a także inspiracjami.

środa, 18 stycznia 2017

Mass media - ich wpływ na społeczeństwo

Mass media są obecne w kręgu kultury masowej, a także w znacznym stopniu ją kreują.
Rozwój środków masowego przekazu rozpoczął się w XIX i XX wieku.

W dzisiejszych czasach środki masowego przekazu wpisały się na stałe w krajobraz
współczesnego świata. Oddziałują one bardzo mocno na życie każdego człowieka. Media w
dużym stopniu organizują i kreują nasze życie, wpływają m.in. na nasze uczucia i myśli,
intelekt, a nawet postawy społeczne. Można powiedzieć, że środki masowego przekazu
stanowią pewien typ działalności gospodarczej, często określany mianem – przemysłu
informacyjnego, rozrywkowego, czy też show biznesu
.


poniedziałek, 5 grudnia 2016

#1 BlogMas 2016 ❄️ - List do Świętego Mikołaja 🎅 + KONKURS!!!!!!

W zeszłym roku prowadziłam podobną serię na swoim blogu. Postanowiłam iść za ciosem losu i w tym roku również napisać kilka postów BLOGMAS. Dzisiaj chciałabym jednak cofnąć się troszkę w czasie, do dziecinnych lat, kiedy mieliśmy po kilka lat, a święta był dla nas czymś niezwykle magicznym. Jak wierzyliśmy w Aniołka co w Wigilię przynosi prezenty, oraz w Świętego Mikołaja na saniach z reniferami, który za pomocników ma elfy, kiedy to zawsze przed 6 grudnia pisało się listy do Święto, zostawiano mu mleko i ciasteczka, a rano był wielki surprise, bo był prezenty! Gdzie cały rok czekaliśmy na ten jeden szczególny dzień, kiedy to wszyscy siadamy do Wigilijnego stołu... O tym może trochę później, dzisiaj jednak chciałabym się skupić na czymś innym - na Liście do Świętego Mikołaja.


Cud dziecka

Ostatnio sporą część mojego czasu pochłania praca, a także studia, które aktualnie są moim priorytetem w życiu. W tym szybkim tempie mojego życia jednak znajduję chwilę czasu na różne przemyślenia i wnioski,  Ostatnio pod lupę wzięłam dzieci i ich matki. Znowu trochę niestandardowo będzie.


poniedziałek, 7 listopada 2016

Marzenia są przecież po to, aby były...


Każdy z nas ma jakieś marzenie, jedni mają duże, inni mniejsze. Dla jednych marzenia są czymś co sprawia radość i daję chęci do życia, a dla innych to coś bliżej nie określone co daje emocję, które trudno opisać słowami. Dla mnie marzenia są wyjątkowe - bo są nasze. Nikt nam nie może ich odebrać, każdy marzy o czymś innym i niepowtarzalnym. Do ich spełniania należy dążyć, może nie po trupach do celu, tak jak ja to często robię :D, ale o niektóre rzeczy warto zawalczyć, choćby dla samego siebie, aby poczuć się szczęśliwym i spełnionym. Ostatnio usłyszałam słowa, które bardzo mnie zranił i lekko zachwiały mój światopogląd. Będąc na spacerze z dobrym znajomych z dzieciństwa usłyszałam, że marzenia są tylko po to, żeby były i żeby człowiek mógł oderwać się od rzeczywiści. No przepraszam bardzo to co? Mamy tylko marzyć, śnić i co? Nic więcej? Nie warto uszczęśliwić siebie samego i zrobić coś miłego dla nas?! Przecież, gdy o czymś mocno marzymy, to gdy w końcu to się spełni czujemy satysfakcję! Owszem czasami nasze "myśli" są mocno oderwane od rzeczywistości, ale są też takie, od których dzieli nas tylko krok i to od nas zależy, czy zrobimy ten krok do przodu, czy może cofniemy się do tyłu.