W zeszłym roku prowadziłam podobną serię na swoim blogu. Postanowiłam iść za ciosem losu i w tym roku również napisać kilka postów BLOGMAS. Dzisiaj chciałabym jednak cofnąć się troszkę w czasie, do dziecinnych lat, kiedy mieliśmy po kilka lat, a święta był dla nas czymś niezwykle magicznym. Jak wierzyliśmy w Aniołka co w Wigilię przynosi prezenty, oraz w Świętego Mikołaja na saniach z reniferami, który za pomocników ma elfy, kiedy to zawsze przed 6 grudnia pisało się listy do Święto, zostawiano mu mleko i ciasteczka, a rano był wielki surprise, bo był prezenty! Gdzie cały rok czekaliśmy na ten jeden szczególny dzień, kiedy to wszyscy siadamy do Wigilijnego stołu... O tym może trochę później, dzisiaj jednak chciałabym się skupić na czymś innym - na Liście do Świętego Mikołaja.
poniedziałek, 5 grudnia 2016
Cud dziecka
Ostatnio sporą część mojego czasu pochłania praca, a także studia, które aktualnie są moim priorytetem w życiu. W tym szybkim tempie mojego życia jednak znajduję chwilę czasu na różne przemyślenia i wnioski, Ostatnio pod lupę wzięłam dzieci i ich matki. Znowu trochę niestandardowo będzie.
poniedziałek, 7 listopada 2016
Marzenia są przecież po to, aby były...
Każdy z nas ma jakieś marzenie, jedni mają duże, inni mniejsze. Dla jednych marzenia są czymś co sprawia radość i daję chęci do życia, a dla innych to coś bliżej nie określone co daje emocję, które trudno opisać słowami. Dla mnie marzenia są wyjątkowe - bo są nasze. Nikt nam nie może ich odebrać, każdy marzy o czymś innym i niepowtarzalnym. Do ich spełniania należy dążyć, może nie po trupach do celu, tak jak ja to często robię :D, ale o niektóre rzeczy warto zawalczyć, choćby dla samego siebie, aby poczuć się szczęśliwym i spełnionym. Ostatnio usłyszałam słowa, które bardzo mnie zranił i lekko zachwiały mój światopogląd. Będąc na spacerze z dobrym znajomych z dzieciństwa usłyszałam, że marzenia są tylko po to, żeby były i żeby człowiek mógł oderwać się od rzeczywiści. No przepraszam bardzo to co? Mamy tylko marzyć, śnić i co? Nic więcej? Nie warto uszczęśliwić siebie samego i zrobić coś miłego dla nas?! Przecież, gdy o czymś mocno marzymy, to gdy w końcu to się spełni czujemy satysfakcję! Owszem czasami nasze "myśli" są mocno oderwane od rzeczywistości, ale są też takie, od których dzieli nas tylko krok i to od nas zależy, czy zrobimy ten krok do przodu, czy może cofniemy się do tyłu.
poniedziałek, 29 sierpnia 2016
Wataha, czyli Męskie Granie 2016
Hej, hej! Dzisiaj przychodzę do Was ze wspaniałą fotorelacją z trasy Męskiego Grania w Żywcu. Spędziłam niesamowite chwile, bawiłam się jak nigdy, wyskakałam się za wszystkie czasy i jedno jest pewne - za rok muszę to powtórzyć! Poznałam nowych artystów, zakochałam się w nowych utworach O.S.T.R. jego nowej płycie, która opisuje jego walkę o zdrowie i życie, to był jeden z tych momentów, w którym się mocno wzruszyłam.
Adrenalinę potęgował fakt, iż z koleżanką udało nam się stać cały koncert pod sceną! Wszystkich artystów widziałyśmy bardzo dokładnie!
Adrenalinę potęgował fakt, iż z koleżanką udało nam się stać cały koncert pod sceną! Wszystkich artystów widziałyśmy bardzo dokładnie!
poniedziałek, 22 sierpnia 2016
#4 Podróż po mojej kuchni - zapiekane ziemniaczki + bonus
Ziemniaki, zwykłe warzywo, zwykła rzecz, a można zrobić z tego coś naprawdę pysznego i w miarę zdrowego (przynajmniej tak mi się wydaje)
Przechodząc do meritum sprawy, danie jest łatwe i szybkie w przygotowaniu :
CO BĘDZIESZ POTRZEBOWAĆ?
Przechodząc do meritum sprawy, danie jest łatwe i szybkie w przygotowaniu :
CO BĘDZIESZ POTRZEBOWAĆ?
sobota, 20 sierpnia 2016
#1 Get ready with me - studia
Cześć i czołem. Powracam do społeczności po dość długiej nieobecności, prawie dwumiesięcznej. Praca i obowiązki robią swoje, ale przychodzi taki czas, kiedy powoli trzeba zacząć przygotowywać się do nowego rozdziału w życiu i do rozpoczęcia czegoś zupełnie innego i nowego - STUDIA. Dla mnie jest to coś nowego i "wielkiego", gdyż studia na wymarzonej uczelni i kierunku oznaczają przeprowadzkę i opuszczenie rodzinnego gniazdka. Wiąże się to z licznymi zmianami w moim życiu i odpowiednim przygotowaniu do tego. Stwierdziłam, że może być to odpowiedni moment na stworzenie kolejnej serii na moim blogu.
Może ten post będzie jakąś inspiracją dla przyszłych studentów ;)
Może ten post będzie jakąś inspiracją dla przyszłych studentów ;)
czwartek, 30 czerwca 2016
Najważniejsze jest to jak wyglądasz
Subskrybuj:
Posty (Atom)






